Witajcie!
Dziś chciałam Wam przedstawić prosty sposób na urozmaicenie codziennego obiadu.
Niby nic, ale coś, zwykłe jajko plus dodatki i wychodzą pyszne kotleciki.
Muszę się przyznać, że pomysł nie jest całkowicie mój, że zainspirowałam się. Oglądając ddtvn kątem oka zobaczyłam jak kucharz przyrządza coś z jajek. Głos w tv przyciszony więc zdążyłam zobaczyć tylko na szybkiego co dodaje i po wyglądzie zgadywałam co to może być. Nie wiem czy odzwiercidliłam dokładnie czy nie, ale mogę Wam powiedzieć, że wyszło przepyszne!!!
Składniki:
7 jajek ugotowanych na twardo
papryka czerwona średniej wielkości
4/5 ogórków kiszonych
1 cebula
1 surowe jajko
bułka tarta
sól, pieprz
1. Wszystkie składniki (jajka, papryka, ogórki, cebula) kroimy w drobną kosteczkę.
2. Cebulę smażymy na lekko złoty kolor.
3. Pokrojone składniki wraz z podsmażoną cebulą wrzucamy do miski, mieszamy i przyprawiamy, próbujemy czy smak nam pasuje.
4. Dodajemy surowe jajko, mieszamy oraz dodajemy trochę bułki tartej żeby ładnie nam się skleiło.
5. Rozgrzewamy olej na patelni.
6. Formujemy (nie mam bladego pojęcia jak się pisze to słowo) kształt jak na kotlet mielony, obtaczamy w bułce i na patelnie. Gdy kotlecik jest zarumieniony, odwracamy na drugą stronę.
Dodam od siebie, że czasami kotlety strzelają na patelni, dostałam niestety parę razy gorącym olejem.
Kotlety mogą się rozpadać, wtedy dodajcie więcej bułki tartej do naszej masy.
A oto moje kotleciki :)
SMACZNEGO!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz